okladka-29-2015

Kontakt 29/2015: Niebezpieczne związki

10.00

Kategoria:

Opis produktu

Niesławna kampania społeczna Fundacji Mamy i Taty wyliczała: „Zdążyłam zrobić karierę, zdążyłam być w Paryżu, zdążyłam kupić dom, ale… nie zdążyłam zostać mamą”. Brzmi dramatycznie, ale i fałszywie – par borykających się z takimi problemami jest stosunkowo niewiele, są to bowiem kłopoty osób żyjących we względnym dostatku. Myśl o tym, że ludzie ponoszą indywidualną odpowiedzialność za społeczne problemy czasów, w których żyją, jest jednak obecna także w nauczaniu polskiego Kościoła. Wierni schodzą na złą drogę, ponieważ dają się zdeprawować zdechrystianizowanej i wysterylizowanej z wartości kulturze. Stąd mają brać się zdrady, rozwody i niechęć do prokreacji.

W tej „sypialnianej” narracji brakuje miejsca na doświadczenia ubóstwa, migracji zarobkowej, niepewności zatrudnienia, lęku przed utratą mieszkania, trudności z zapewnieniem rodzinie godnych warunków życia, braku dostępu do publicznych żłobków i przedszkoli, dyskryminacji ze względu na płeć, przymusu „elastyczności”, „dyspozycyjności” i „mobilności”, przemęczenia związanego z przepracowywaniem płatnych lub bezpłatnych nadgodzin.

Oczywiście, nie wszystko można wytłumaczyć względami społeczno-ekonomicznymi. Nie sposób lekceważyć destruktywnych z punktu widzenia życia rodzinnego tendencji kulturowych. Warto jednak zastanowić się nad tym, w jakim stopniu domniemany narcyzm „dzisiejszego człowieka”, mieszkańca globalnej Północy, wynika z warunków wychowania, współokreślanych przez kształt polityki społecznej i regulacji gospodarczych.

Wierzymy w to, że trwałość związków międzyludzkich ma zarówno głęboki sens ewangeliczny, jak i dużą wartość społeczną. Partner-małżonek nie powinien być środkiem do realizacji indywidualnych celów, powinien być celem samym w sobie, a to staje się możliwe dzięki realizowaniu obietnicy „i nie opuszczę cię aż do śmierci”. Dbające o siebie przez całe życie pary zapewniają żyjącym w nich ludziom poczucie tożsamości, bezpieczeństwa i tworzą środowisko sprzyjające wychowywaniu dzieci. Dlatego wspieranie rodziny jest także istotnym zadaniem państwa, które powinno prowadzić aktywną politykę społeczną.

W niniejszym numerze „Kontaktu” zastanawiamy się nad tym, jak trwałość związków i rodzin może być wzmacniana zarówno przez nauczanie i praktykę duszpasterską Kościoła, jak i przez rozwiązania polityczne. Piszemy o modelach katolickiej rodziny, miejscu osób homoseksualnych w Kościele, formacji małżeństw, ale też o konwencji antyprzemocowej i przyczynach niskiej dzietności. Mamy nadzieję, że nad wszystkim unosi się duch pokrewny temu, który ożywiał Synod – duch autentycznej troski o losy naszej ziemskiej wspólnoty.


Link do spisu treści w PDF